Forum Młodych - Gniezno - DDM Wiosło Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez:
Sob Sty 27, 2007 3:28 pm
legalność/piractwo a grzech...
Autor Wiadomość
dominikon 

Posty: 2
Wysłany: Sro Cze 24, 2009 1:23 pm   

Odświeżę trochę temat, bo widze, że dyskusja ciekawa była. Moim zdaniem piractwo to nic innego jak zwykła kradzież. Nie taka fizyczna, jak w przypadku np. wyniesienia towaru ze sklepu, ale wirtualna. Zastanawiam się jaka to w zasadzie róznica wynieść płytę ze sklepu czy ściągnąć ją z sieci? W jednym i drugim przypadku towarem jest przecież muzyka, a nie płyta jako taka...
 
     
.dex 
baptysta


Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Posty: 492
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 7:24 pm   

dominikon napisał/a:
W jednym i drugim przypadku towarem jest przecież muzyka, a nie płyta jako taka...


heheh dobre! zgadzam się w 100%
_________________
Chętnie kupię Ci Nowy Testament (wyd. katolickie) :) Napisz!

Nawet przez najdłuższą pustynię można szybko przejść znając Drogę!
 
 
     
magdula88 

Wiek: 21
Posty: 34
Skąd: Gniezno
Wysłany: Czw Lip 23, 2009 12:38 am   

.dex napisał/a:


heheh dobre! zgadzam się w 100%



Ja również się zgadzam 8)
_________________
Człowiek,
który się modli, to ten,
który inaczej mówi.
 
     
.dex 
baptysta


Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Posty: 492
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Lip 23, 2009 10:09 pm   

:lol: magdula88, a zgadzasz się z baptystami heheheh xD żartuję ;p :mrgreen:
_________________
Chętnie kupię Ci Nowy Testament (wyd. katolickie) :) Napisz!

Nawet przez najdłuższą pustynię można szybko przejść znając Drogę!
 
 
     
magdula88 

Wiek: 21
Posty: 34
Skąd: Gniezno
  Wysłany: Pon Lip 27, 2009 2:03 pm   

.dex napisał/a:
:lol: magdula88, a zgadzasz się z baptystami heheheh xD żartuję ;p :mrgreen:


A to dobre pytanie...jeszcze się nad tym to nie zastanawiałam :lol:
_________________
Człowiek,
który się modli, to ten,
który inaczej mówi.
 
     
piotek

Posty: 1
Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 7:50 pm   

Witajcie, moim zdaniem piractwo to także kradzież, bo bierzemy coś nad czym ktoś się napracował, w dodatku bierzemy to bez jego zgody.
Mam, jednak pytanie.
Czy grając u znajomego w grę komputerową i wiedząc ,że jest ona piracka popełnia się grzech? Sam nie korzystam już z piratów, wyzwoliłem się, ale ta sprawa nie daję mi spokoju, i zanim usiądę ze znajomym przy komputerze chcę wiedzieć czy nie robię źle.
O pomoc proszę szczególnie Księży.
Zależy mi też na jak najszybszej odpowiedzi, z góry wszystkim dziękuję i pozdrawiam.
 
     
Bambosz
Bambosz


Pomógł: 8 razy
Posty: 458
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 11:41 pm   

Nie jestem co prawda księdzem, ale wydaje mi się, że można to porównać to zjedzenia wspólnie kradzionej czekolady.

Nie chcę Ci robić wyrzutów sumienia, bo sam mam "luźny" stosunek do praw autorskich, ale gdyby iść tropem odmawiania gry w kradzioną grę to czy również należałoby opuścić wesele, kiedy okazałoby się, że organizator nie opłacił praw autorskich zespołów, których muzykę wykonuje? Przyznam, że raz byłem na weselu, gdzie zespół nie zagrał żadnej (!) piosenki zespołu, którego nagrania podlegają prawom autorskim i było co najmniej dziwnie - ze znanych kawałków było "Sto lat" oraz "A teraz i idziemy na jednego", a poza tym twórczość własna.
 
 
     
.dex 
baptysta


Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Posty: 492
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 12:05 am   

Bambosz napisał/a:
Nie chcę Ci robić wyrzutów sumienia, bo sam mam "luźny" stosunek do praw autorskich, ale gdyby iść tropem odmawiania gry w kradzioną grę to czy również należałoby opuścić wesele, kiedy okazałoby się, że organizator nie opłacił praw autorskich zespołów, których muzykę wykonuje? Przyznam, że raz byłem na weselu, gdzie zespół nie zagrał żadnej (!) piosenki zespołu, którego nagrania podlegają prawom autorskim i było co najmniej dziwnie - ze znanych kawałków było "Sto lat" oraz "A teraz i idziemy na jednego", a poza tym twórczość własna.


nieźle!!! :lol:

Piotek: to zależy od sytuacji. Jak wywaliłeś gry i teraz chodzisz do kolegi "na gry", bo Ci tego brakuje - to wcale się nie wyzwoliłeś ;)

Powinniśmy raczej pokazywać swój przykład innym, ale za tym powinno iść też wytłumaczenie dlaczego. Tłumaczenie "bo tak", "bo nie lubię" itp nic nie wyjaśnia. O wiele trudniej jest powiedzieć "bo chcę podobać się Bogu".

Skoro prosisz o odpowiedź księdza to zapewne interesuje Cię głównie : czy masz się z tego spowiadać, czy nie. Obawiam się, że żaden ksiądz nie da Ci w 100% wyczerpującej odpowiedzi na ten temat. Myśl o każdej kłopotliwej sytuacji w kontekście "co zrobiłby Jezus?", "czy kogoś krzywdzę w tej sytuacji?". A może bardziej istotną kwestią jest tutaj gra w którą grasz?

pozdrawiam :)
_________________
Chętnie kupię Ci Nowy Testament (wyd. katolickie) :) Napisz!

Nawet przez najdłuższą pustynię można szybko przejść znając Drogę!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme created by Sopel & Programosy  // modified v0.9 by warna
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 10